Rezerwacja wizyty
Podaje dogodny termin, opisuje objaw i auto. U Ciebie ląduje jako zgłoszenie, nie jako mail do przepisania.
Mniej telefonów o ósmej rano
Trzy strony bez logowania. Klient nie zakłada konta, nie instaluje aplikacji — dostaje odnośnik.
A gdy w trakcie naprawy wyjdzie coś dodatkowego, jego „zgadzam się" zapisuje się z datą i godziną. Rozmowa „ja się na to nie umawiałem" po prostu się nie odbywa.
KLIENTOBSŁUGUJESIĘ SAM
Podaje dogodny termin, opisuje objaw i auto. U Ciebie ląduje jako zgłoszenie, nie jako mail do przepisania.
Mniej telefonów o ósmej ranoWidzi, na jakim etapie jest auto: czeka na część, w robocie, gotowe do odbioru. Wchodzi, kiedy chce, i nie musi pytać.
Koniec z „dzwonię tylko zapytać"Wysyłasz pozycję do akceptacji. Klient klika na telefonie, a Ty masz to zapisane z datą, godziną i kwotą.
Dowód, a nie pamięćMIVARE WORKSTELEFON DZWONI RZADZIEJ
ZGŁOSZENIEWYCENAPLANWYDANIE
Na rysunku auta klikasz rysy i wgniecenia. Dodajesz zdjęcia.
Klient podpisuje na ekranie, protokół drukujesz. Obie strony mają to samo.
Wszystko, co mechanik znajdzie po drodze, ląduje przy tym samym zleceniu.
Ten sam rysunek pokazuje, co było przed, a co po. Spór trwa dziesięć sekund.
Za rok, gdy klient wróci, protokół nadal tam jest — razem z gwarancją.
MIVARE WORKSJEDNA ŚCIEŻKA OD TELEFONU DO KLUCZYKÓW
Strona statusu — tak wygląda z telefonu Twojego klienta.
MIVARE WORKSZRZUT Z DZIAŁAJĄCEGO SYSTEMU
Weź jedno auto, które stoi u Ciebie dziś, i wyślij właścicielowi odnośnik do statusu. Nie musi nic zakładać ani instalować — otwiera i widzi. Potem policz, ile razy zadzwonił w tym tygodniu.
To jedyna liczba, która naprawdę rozstrzyga.